wtorek, 27 grudnia 2016

Od Pain cd. Luke'a


- Dasz radę, wierzę w ciebie - uśmiechnęłam się łobuzersko. - Co do twoich przyjaciół, to mam nadzieję, że się dogadamy. W końcu... może nie widać ale... też jestem lekko mówiąc...
- Nienormalna? - zabawnie uniósł prawą brew.
- Dokładnie. - wyszczerzyłam zęby.
Podeszłam do gniazdka i podłączyłam swój telefon.
- Wejdź do środka, jeżeli boisz się sam wracać. Może w tym czasie Nicole dopisze. - posłałam mu delikatny uśmiech.
Chłopak wszedł do środka i usiadł na moim łóżku.
- Odpisała - mruknęłam podchodząc bliżej i siadając obok chłopaka. Pokazałam mu ekran telefonu.
- "To... chyba na prawdę wszystko zmierza w dobrym kierunku :D :)"
Prychnęłam.
- Ona myśli, że na serio jesteśmy razem. - zaśmiałam się. - Teraz narobiliśmy bajzlu...

Luke? xd

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz