piątek, 23 grudnia 2016

Od Luke'a cd. Belli

- Aaaa no tak, właściwie po to wtedy przyszedłem - uśmiechnąłem się delikatnie i spuściłem wzrok na talerz
- A więc? - zaśmiała się cicho
- Bo słyszałem, że jutro jest bal.. i Selena powiedziała, że nie ma zamiaru ze mną iść i chciałem cię zapytać z kim idziesz.
- Mhm, nie idę z nikim to znaczy miałam z kimś iść, ale tak wyszło...
- Pójdziesz ze mną na bal? - spytałem
Dziewczyna przygryzła wargę i odpowiedziała ciche i nieśmiałe "jasne".
Po chwili wróciła Selena i gdy dokończyliśmy jeść udaliśmy się do pokoju Seleny. Dziewczyny rzuciły się na łóżko, a ja usiadłem na fotelu przy oknie.
- Wy nie jesteście wcale podobni. Wyglądacie całkiem inaczej - mruknęła Bella przyglądając się nam
- Nie jestem biologiczną siostrą Luke'a - powiedziała szybko, a z ust Bells wyrwało się tylko ciche "oh"
W pewnym momencie jedna rzecz nie dawała mi spokoju. Czy będę musiał założyć garnitur?! O cholera. Nienawidzę garniturów. Są takie.. niefajne. No ale cóż.. skoro Bella ubiera się tak elegancko to ja również powinienem.
- Zaśpiewasz ze mną? - spytałem Bellę wypatrując gitarę stojąca obok szafy
- Em...
- Jaka jest twoja ulubiona piosenka? - spytałem biorąc instrument

~Przepraszam, że takie krótkie ;( wena mnie opuściła, ale obiecuję, że następne będzie długie <3

BELLA? ;3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz