poniedziałek, 26 grudnia 2016

Od Jace'a cd. Seleny

- Tak. - wstałem od stolika. Dziewczyna zrobiła to samo, po czym szybko skierowała się do wyjścia. Czym prędzej ją dogoniłem.
- Czy to była...
- Tak. - wyjąkała Selena wyprzedzając moje pytanie.
- Chodźmy stąd. - oznajmiłem krótko.
Opuściliśmy galerię, po czym wsiedliśmy do samochodu.
- Ja poprowadzę, ty ochłoń. - powiedziałem otwierając jej drzwi od strony pasażera. W odpowiedzi jedynie skinęła lekko głową.
Zająłem miejsce kierowcy i odpaliłem silnik.
- Nie myśl o tym, nie płacz już. - położyłem dłoń na jej ramieniu. - Nie warto jej opłakiwać, jeżeli cię zostawiła, albo cokolwiek innego.
- Tak... - westchnęła ciężko - Masz rację. Dziękuję. - przez chwilę jej wzrok zatrzymał się na moich oczach, po czym zwrócił się w kierunku szyby.
Chwilę później zaczął padać deszcz.

Selena?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz