~~~~
Wiedziałem co muszę zrobić. Od lat trenowałem woltyżerkę, więc dobrze potrafię trzymać równowagę. Zaufałem Rav i stanąłem na kolanach w siodle, klacz dalej galopowała. Chwyciłem wodzę i powoli uniosłem się na nogach. Dziewczyna spojrzała na mnie, w tym momencie Raven przyspieszyła i Zrównała z klaczą Pain. Wybiłem się i miałem zamiar wylądować na Another. Udało mi się to ( nie mogło być inaczej), właściwie to wylądowałem na zadzie klaczy, lecz poradziłem sobie z tym. Chwyciłem wodzę, które trzymała dziewczyna, lekko objąłem dziewczynę w tali. Zagwizdałem na Raven, a ta posłusznie galopowała za Another. Powoli wyjeżdżaliśmy z lasku. Już widziałem budynki gospodarcze akademi. Udało nam się wjechać na plac. Obejrzałem się, pies rozpłynął się w powietrzu. Zsiadłem z Another i złapałem Raven. Była przestraszona, więc pogłaskałem ją.
Pain?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz