wtorek, 6 grudnia 2016

Od Mary C.D. Belli

Weszłam do pokoju Belli. Właśnie słuchała czegoś na YouTubie.
-Hej. Szukam towarzystwa - powiedziałam.
Dziewczyna uniosła wzrok.
-Jasne. Siadaj Maro - odparła Bella.
Powoli podeszłam do fotela i usiadłam na nim. Fix podszedł do mnie, obwąchał po czym polizał po rękach. Pogłaskałam go za uszami. Ten oddał się pieszczocie.
-Chcesz obejrzeć jakiś film? - zagadnęła Bell.
-A masz może... Czas wojny? - zapytałam.
-Na cda, na pewno jest - dziewczyna wzruszyła ramionami.
Usiadłam na łóżku obok Belli. Szybko wyszukała film o który mi chodziło. Włączyła go. Fix położył się obok nas. Gdy film się skończy, za pewne będę musiała biec na jazdę. Dokładnie... jutro ściągają mi gips. Z moją nogą jest już coraz lepiej. Skupiłam się na wzruszającym filmie jaki wybrałam, zresztą... i tak nie wiem po co go wybrałam.

Bella? Brak weny...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz