- Wow - tylko tyle udało mi się wydusić gdy weszliśmy do akademika.
Dziewczyna uśmiechnęła się pod nosem.
- Muszę przyznać, że.. to było dobre - zaśmiałem się.
- Polecam się na przyszłość. - uśmiechnęła się szeroko.
Zabraliśmy klucze z portierni i udaliśmy się na piętro. Gdy byliśmy już koło pokoju Pain zjawił się Jace. Jego wyraz twarzy wskazywał na to, że jest czymś bardzo zainteresowany.
- Hej, czy ja o czymś nie wiem? - spytał zakładając ręce na piersi i przyglądając się nam.
- Um.. cześć - w sumie nie wiedziałem co mu odpowiedzieć - Co masz na myśli?
Dziewczyna uśmiechnęła się pod nosem.
- Muszę przyznać, że.. to było dobre - zaśmiałem się.
- Polecam się na przyszłość. - uśmiechnęła się szeroko.
Zabraliśmy klucze z portierni i udaliśmy się na piętro. Gdy byliśmy już koło pokoju Pain zjawił się Jace. Jego wyraz twarzy wskazywał na to, że jest czymś bardzo zainteresowany.
- Hej, czy ja o czymś nie wiem? - spytał zakładając ręce na piersi i przyglądając się nam.
- Um.. cześć - w sumie nie wiedziałem co mu odpowiedzieć - Co masz na myśli?
- Nie chcecie mi może czegoś powiedzieć?
Spojrzałem na Pain oczekując jej pomocy, bo kompletnie nie wiedziałem co robić.
- Em.. raczej nie, a co? - spytała dziewczyna.
- Przeglądałem dziś newsy w internecie i zgadnijcie co tam znalazłem. - uniósł brwi.
Spojrzałem na Pain oczekując jej pomocy, bo kompletnie nie wiedziałem co robić.
- Em.. raczej nie, a co? - spytała dziewczyna.
- Przeglądałem dziś newsy w internecie i zgadnijcie co tam znalazłem. - uniósł brwi.
PAIN? ratuj, bo jeszcze mnie pobije ;-; XD

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz