czwartek, 22 grudnia 2016

Od Luke'a cd. Belli

Nie ukrywam, że reakcja dziewczyny bardzo mnie zdziwiła. Spodziewałem się wszystkiego, a w momencie gdy usłyszałem, że nuci naszą piosenkę zacząłem się trochę obawiać. Nazwała mnie lalusiem i w tym momencie zacząłem się zastanawiać czy ludzie naprawdę mogą mnie za takiego postrzegać. Dobra Luke, daj sobie spokój. Przyjechałeś tu aby się uczyć.
- Ym.. jak masz na imię? - spytała Selena, gdy szliśmy już za dziewczyną w głąb budynku
- Bella - odpowiedziała szybko nie odwracając się nawet w naszą stronę
Bella oprowadziwas nas po całej akademii i jej okolicy. Właśnie wchodziliśmy do stajni, która muszę przyznać robiła duże wrażenie. Od razu zauważyłem w jednych z boksów Flickę. Podszedłem do klaczy na co ona parsknęła.
- Cześć piękna - powiedziałem cicho głaszcząc ją po głowie - Dawno się nie widzieliśmy
Miałem naprawdę długą przerwę jeżeli chodzi o jeździectwo. Będę musiał dużo ćwiczyć, żeby wrócić dobrze formy. Ostatnio jeździłem dwa tygodnie temu, a wcześniej to chyba rok temu. Podobno tego się nie zapomina i to chyba prawda.
- A tam jest siodlarnia - westchnęła wskazując duże drzwi - Pójdziemy teraz po wasze bagaże i zaprowadzę was do pokoi
Udaliśmy się za nią, a Selena starała sięnawiązać z nią jakiś kontakt. Przez całą drogę zamieniły ze sobą kilka słów i chyba coraz lepiej się dogadywały. Po chwili mój telefon zaczął wibrować, a gdy wyjąłem go z kieszeni przypomniałem sobie, że miałem zadzwonić do Caluma.
- Cześć Cal, zapomnia...
- Nie obchodzi mnie to! - przerwał mi - My tu umieramy ze strachu, a ty co? Nawet nie zadzwonisz!
- Przepraszam, nie zdążyłem. Później oddzwonię - westchnąłem
Usłyszałem tylko głośne "PFF" i Hood się rozłączył.
Zabraliśmy bagaże i po chwili Bella już pokazywała pokój Seleny.
- Gdybyś czegoś potrzebowała to wiesz w którym mnie szukać - uśmiechnęła się do niej niepewnie
- Jasne - odpowiedziała Selena i zabrała się za rozpakowywanie
- Twój jest obok - rzuciła w moją stronę i podeszła do drzwi
- Nie musisz być dla mnie taka niemiła - zmarszczyłem brwi otwierając drzwi - Przecież nic ci nie zrobiłem

< Bella? ;3 >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz