środa, 14 grudnia 2016

Diego Velazquez Cavala i Narrquaw de la Cortez Cruz

[from tumblr]
Motto: "Vida... Czy nie dziwi cię to że słowo oznaczające "życie" czyta się "bida"? Dla mnie to jest kompletnie bez sensu... Ale każdy ma inne poglądy"
Imię: Diego. Raczej nie ma skrótów i ich nie toleruje.
Nazwisko: Hiszpanie zazwyczaj pierwsze nazwisko mają po ojcu a drugie po matce. Tak więc przedstawiam wam pana Velazquez Cavala.
Płeć: Mężczyzna na calutkie 100%
Wiek: 1 grudnia 1995 rok (21 lat)
Pochodzenie: Hiszpania; San Sebastian
Pojazd: Cross Bones
Pokój: 23
Grupa: III
Poziom: Średnio zaawansowany
Koń: Narrquaw de la Cortez Cruz
Głos: The Cab
Partner: Kiedyś miał dziewczynę, Ariadne. Ale ona go zdradziła, porzuciła bez słowa dla jakiegoś Anglika.
Rodzina:
Matka - Silvia Cavala Fresa - Była zawodniczka kadry jeździeckiej.
Ojciec - Alejandro Velazquez Nieve - Prawnik, wyjechał do Ameryki Południowej jak Diego miał 2 latka i już nie wrócił.
Siostra - Carlota Velazquez Cavala - Wyjechała na Ibizę, dawno temu i jest tam DJ-ką. Czasem wysyłam maile, listy lub SMS-y.
Brat - José Velazquez Cavala - Ma tylko 4 latka, a więc jeszcze nigdzie nie wyjechał. Diego bardzo
lubi z nim przebywać.
Ciotka - Yazmin Cortaza Vida - Prowadzi małe Ranczo na obrzeżach Madrytu. Ogólnie to rzadko odwiedza swoją siostrę, albo siostrzeńców.
Aparycja: Diego to wysoki (180 cm) dość delikatnie zbudowany chłopak. Od 7 lat męczy się z astmą
i jedzie na sterydach. Ma kasztanowe włosy i niebieskie oczy do kompletu. Jego rysy twarzy są delikatne, pozbawione jakichkolwiek oznak trądziku czy innych zmian skórnych. Nie jest umięśniony, przynajmniej nie tak jak wzrór chłopaka w myślach każdej naiwnej nastolatki. On po prostu jest sobą. Pachnie od niego cynamonem i wanilią. Sprawia to, że choć przez chwilę spojrzysz na tego niczym nie wyróżniającego się z tłumu, chudego i kompletnie nie umięśnionego chłopaka. A potem wrócisz do swojego przerwanego zajęcia, bo cóż tu oglądać?
Charakter: Powiedzmy szczerze. Diego ma wszystko głęboko gdzieś. Nie obchodzi go, że ktoś go
wyzywa, ignoruje każdą zaczepkę, śmiechy i sarkazm w głosie drugiego rozmówcy. Nie posiada sztucznego uśmiechu, a ten prawdziwy. Raz jest w radosnym nastroju i stara się ci nie przeszkadzać,
a innym razem jest prawdziwym wrzodem na tyłku. Posiada nieograniczony zasób słów. Od eleganckich, godnych dżentelmena, aż po te które potrafią naprawdę zranić i są bardzo wulgarne, agresywne. Przepełnione nienawiścią. Nie jest człowiekiem który od razu ci się przedstawi. Najpierw pozna ciebie i twój charakter. Nie dla wszystkich jest uroczym, optymistą o promiennym uśmiechu.
Jeśli wybierzesz go na wroga to zacznie być upierdliwy, ironiczny, mściwy i bezlitosny. Do celu
dojdzie nawet po trupach. Rodzinę i przyjaciół stawia na pierwszym miejscu. Dla nich potrafi nawet nie przespać całej nocy, lub jechać na drugi koniec świata. Przyniesie ci gwiazdkę znienawidził, bylebyś był szczęśliwy. Jednak jego ufność i lojalność także mają granice. Jak będziesz nim pomiatać to on uknute spisek przeciwko tobie. Bardzo łatwo zrobić sobie z niego wroga numer jednen. Tak więc... Miej się na baczności.
Zainteresowania: Uczy się języka niemieckiego i francuskiego. Chętnie gra na gitarze oraz saksofonie. Kiedyś siostra nauczyła go mieszać muzykę. Od 15 lat chłopak jeździ konno, fotografuje konie i zapisuje ich zachowania. Myślę że nie ma już konia którego by nie opanował, z jakim by się nie zaprzyjaźnił. Trenował zachodnie wschodnie sztuki walki. Tańczy i śpiewa beznadziejnie... Czasem udzielał lekcji hiszpańskiego dla obcokrajowców, ale teraz...
Inne:
~ Ma uraz do Anglików.
~ Do rozmów często wtrąca hiszpańskie słowa.
~ Nigdy nie lubił kotów.
~ Jest uczulony na czekoladę.
~ Kocha kawę.
~ Nie znosi ciemności.
~ Utyka na jedną nogę... Co jest tajemnicą.
~ Raczej się z tym nie zdradza ale jest biseksualny.
~ Panna Ariadne Rosales Rocio, była tylko jedną zwięzłe dziewczyn i chłopaków Diega.
~ Nienawidzi róż.
~ Oh co za pech, że nie potrafi zbyt dobrze mówić po angielsku... (Sarkazm)
Kontakt: Komunia03
Inne Pupile:
Binky

~*~*~*~
[from tumblr]
Imię: Narrquaw de la Cortez Cruz (Nar, Cruz, Cortez, Siwy)
Płeć: Ogier
Rasa: SP x KWPN x Quarter Horse
Data urodzenia: 6 grudnia 2012 rok (4 lata)
Charakter: Narrquaw był dzikim koniem. Zostało mu kilka niegrzecznych zachowań, jak to że ucieka i gryzie wszystkie nowo poznane osoby. Przy każdej jeździe bardzo się wierci. Niemalże biegnie w miejscu. Jest wredny. Podczas siodłania wciąga powietrze, a potem je wypuszcza, a popręg wisi luźno. Nie da sobie założyć wędzidła. Może go przestraszyć byle szelest czy pohukiwanie sowy. Powiedzmy że jedyną osobą którą jako tako szanuje jest Diego.
Specjalizacja: Wszechstronny. Ale przoduje w westernie.
Umiejętności: Każdą przeszkodę traktuje jak powietrze. Jakby nad nią leciał. Natomiast jak chodzi o ujeżdżenie... To nie jest taki dostojny i przyjazny konik więc radzi sobie słabo. Jest bardzo szybki, silnie umięśniony a tego chody są gładkie i równomierne.
Właściciel: Diego Velazquez Cavala

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz