Idąc przez korytarz w stajni zobaczyłam nieznanego mi, przystojnego chłopaka. Stał przy boksie ogiera luzytańskiego. Ogier stał trzy boksy dalej od mojego konia. Baloubet kłapał zębami i tupał przednią nogą, co taki zły dzisiaj mój książę? Weszłam do boksu i poklepałam ogiera po szyi. Ten jak uśpiony przestał się złościć i trącił mnie pyskiem.
-Co malutki, masz może ochotę na cross'a?- Zapytałam a ogier w odpowiedzi prychnął, wzięłam to jako tak więc ruszyłam do siodlarni po szczotki. Stał tam wyżej wspomniany chłopak. Stał już z całym osprzętem. Po kilku sekundach zorientowałam się, że zasłaniam mu drzwi.
-Przepraszam- powiedziałam i natychmiastowo wzięłam siodło i cały inny sprzęt ogiera. Zaczęłam szybkimi ruchami czyścić konia. Był to typowy czyścioch więc nie zajęło mi to więcej niż 3 minuty. Po osiodłaniu wyprowadziłam konia na korytarz. Z boksu wychodził, również chłopak.
-To gdzie się wybierasz?- Zapytał z uśmiechem na twarzy.
-Jadę na tor crossowy a Ty?- Odpowiedziałam mu uśmiechem i wyszłam na zewnątrz.
-W sumie to nie wiem, więc również pojadę na tor- powiedział i poklepał konia po szyi. Szybko rozwinęłam strzemiona i podciągnęłam popręg. Włożyłam nogę w strzemię i lekko odskoczyłam od ziemi. Baloubet podskoczył podczas wsiadania ale się tym nie przejęłam. Gdy wszystko już ogarnęłam zauważyłam, że chłopak już dawno wszystko zrobił i tylko na mnie czekał.
-Zapomniałam się przedstawić, nazywam się Harley- podałam mu rękę.
-Cole, miło mi- odpowiedział i wychylił się z siodła by oddać uścisk dłoni. Ruszyliśmy lekkim stępem. W milczeniu dojechaliśmy do lasku gdzie zaczęliśmy kłusować.
-Chcesz żebym ułożył Ci tor?- Zapytał patrząc nadal przed siebie.
-Jeśli chcesz to z miłą chęcią- uśmiechnęłam się. Na rozgrzewkę zaczęłam wolno galopować. Jak a Baloubet'a przystało zaczął wesoło sadzić baranki. Oddając mu więcej wodzy przeszliśmy do szybkiego galopu i pochyliłam się w półsiadzie.
-Oj misiek, dużo energii widzę- zaśmiałam się i przeszłam do kłusa by nie zmęczyć zbytnio ogiera.
Cole?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz