niedziela, 25 grudnia 2016

Od Jackson'a cd. Naomi

- Ekhm.. - chrząknąłem i sprawdziłem godzinę w telefonie - Stołówka jest już zamknięta o tej godzinie, ale zawsze można jechać na miasto coś zjeść.
- Um.. okej, dzięki - odpowiedziała niepewnie.
- Planowałem właśnie jechać, więc jeżeli chcesz możesz pojechać ze mną. - potarłem kark dłonią
Oczywiście, że nie planowałem jechać na miasto o tej porze, bo niby po co, ale wolałem się upewnić, że coś zje. Dziewczyna od razu odmówiła i pierwsze o czym pomyślałem to to, że nie ma pieniędzy.
- Stawiam pizzę, co ty na to? - uśmiechnąłem się delikatnie
- Nie, dzięki - odmówiła
- No proszę, nie każ mi jechać samemu. Nie lubię nigdzie jeździć sam. - zaproponowałem
- No dobrze - mruknęła niechętnie
- To za 15 minut na dole?
- Mhm
Dziewczyna wróciła do siebie, a ja wziąłem szybki prysznic i ubrałem się tak:


Zabrałem kluczyki z pokoju i gdy zszedłem na dół Naomi już tam czekała. 
- Gotowa? - uśmiechnąłem się słabo

< Naomi? >







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz