niedziela, 11 grudnia 2016

Od Harley CD. Belli

-Dodam jeszcze biały proszek i będzie idealnie- zaśmiałam się i pomachałam torebeczką.
-A z miłą chęcią- odpowiedziała śmiechem i weszłyśmy do akademika. Od razu poszłyśmy do jej pokoju. Z racji mojej wielkiej kultury rzuciłam się na łóżko i od razu wyciągnęłam towar. Wyjęłam byle jaki zeszyt i banknoty.
-Tak od razu?- Powiedziała i z uśmiechem zamknęła drzwi na klucz. Usiadła obok mnie i wzięła banknocik. Zawinęłyśmy je w rulonik i na raz dwa wciągnęłyśmy po jednej działce. Szybko zatkałam nos i zaczęłam się jak idiotka śmiać. Zaraz po moim smianiu się, zaczęła śmiać się Bella.
-Czyli nie jesteś idiotką za jaką cię miałam- powiedziała.
-Nie No dzięki, ja myślałam ze jesteś zwykłą suką- zaśmiałam się.
Bella?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz