Odprowadziłyśmy Księcia do solarium i przy okazji suszyłyśmy się razem z nim. Rozmawiałyśmy o wszystkim. Było wspaniale. Jeszcze nigdy tak się nie ubawiłam. Mimo, że na początku ta sama dziewczyna była suką, to na prawdę jest fajna.
- I pomyśleć, że ja mam tak zawsze, kiedy idę z Księciem na basen. - zaśmiałam się, w końcu to była jak najbardziej prawdziwa odpowiedź.
- Musimy to kiedyś powtórzyć. - rzuciła dziewczyna i również się zaśmiała.
- Zdecydowanie! - niemalże krzyknęłam. Ciekawie było, więc dlaczego by nie spróbować ponownie?
Wysuszyłyśmy się i odprowadziłyśmy konia do boksu, a same ruszyłyśmy do budynku akademickiego.
-To co, może wpadniesz teraz do mnie i pooglądamy jakieś filmy? - zaproponowałam.
- Brzmi kusząco. - odpowiedziała dziewczyna.
- To co powiesz na chusteczki, słodycze, piżama party i romantyczne filmy? Ogólnie taki babski wieczór. - propozycja była nie do odrzucenia.
Harley?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz