- Dzięki - powiedziała cicho dziewczyna.
- Spoko - odpowiedziałem i ruszyłem z dość dużą prędkością.
Mimo, że powinienem odwieźć dziewczynę do akademii, a najlepiej to z powrotem do szpitala to nie zrobiłem tego. W sumie to ona sama uciekła. Więc to nie moja sprawa. Postanowiłem mimo wszystko pojechać do studia tańca jaki był mój poprzedni plan. Po kilkunastu minutach dotarliśmy na miejsce.
- Zostajesz tutaj i nawet nie waż mi się stąd ruszać. Inaczej z powrotem zawiozę cię do szpitala - rzuciłem na odchodne i szybko odszedłem.
Wszedłem do budynku gdzie znajdowało się studio. Rozejrzałem się wokół. Po chwili odnalazłem strzałkę, która wskazywała, że aby dostać się tam gdzie chcę muszę wejść po schodach na piętro. Od razu się tam skierowałem. Na górze zaczęło to jakoś wyglądać. Różne dyplomy, puchary... Do tego na ścianach wisiały różne zdjęcia tancerzy. Podszedłem do jak mniemam recepcji. Przez chwilę rozmawiałem z kobietą tam stojącą. Dowiedziałem się, że w przyszłym tygodniu jest przegląd do grupy B. Niestety ten do grupy A odbył się dwa tygodnie temu. No cóż... Mówi się trudno. Jeszcze się zastanowię, ale może pójdę na ten przegląd. Wróciłem do dziewczyny, która nadal siedziała na moim motocyklu. Wsiadłem na niego i od razu ruszyłem.
- No to teraz odwiozę cię z powrotem do szpitala - zaśmiałem się cicho.
Bella?
- Spoko - odpowiedziałem i ruszyłem z dość dużą prędkością.
Mimo, że powinienem odwieźć dziewczynę do akademii, a najlepiej to z powrotem do szpitala to nie zrobiłem tego. W sumie to ona sama uciekła. Więc to nie moja sprawa. Postanowiłem mimo wszystko pojechać do studia tańca jaki był mój poprzedni plan. Po kilkunastu minutach dotarliśmy na miejsce.
- Zostajesz tutaj i nawet nie waż mi się stąd ruszać. Inaczej z powrotem zawiozę cię do szpitala - rzuciłem na odchodne i szybko odszedłem.
Wszedłem do budynku gdzie znajdowało się studio. Rozejrzałem się wokół. Po chwili odnalazłem strzałkę, która wskazywała, że aby dostać się tam gdzie chcę muszę wejść po schodach na piętro. Od razu się tam skierowałem. Na górze zaczęło to jakoś wyglądać. Różne dyplomy, puchary... Do tego na ścianach wisiały różne zdjęcia tancerzy. Podszedłem do jak mniemam recepcji. Przez chwilę rozmawiałem z kobietą tam stojącą. Dowiedziałem się, że w przyszłym tygodniu jest przegląd do grupy B. Niestety ten do grupy A odbył się dwa tygodnie temu. No cóż... Mówi się trudno. Jeszcze się zastanowię, ale może pójdę na ten przegląd. Wróciłem do dziewczyny, która nadal siedziała na moim motocyklu. Wsiadłem na niego i od razu ruszyłem.
- No to teraz odwiozę cię z powrotem do szpitala - zaśmiałem się cicho.
Bella?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz