Strony

piątek, 9 grudnia 2016

Od Harley CD. Belli

Nie wiedziałam czy się śmiać czy płakać, gddy dziewczyna wschodząca z koniem patrzyła się na nas z szerokimi oczami. Bella patrzyła się na mnie z zażenowaniem ale widziałam, że była na skraju wybuchu śmiechu. Łzy leciały mi od powstrzymywania śmiechu. A może to woda? Nie wiem (xD). Nie wstrzymując wybuchnęłam głośnym śmiechem, w ślad za mnie Bella również wybuchła śmiechem.
-Okej...- powiedziała dziewczyna i wyszła z pływalni z koniem. Książę taplał się w wodzie jak małe dziecko. W ślad za nim szłyśmy my. Całe Mokre wyszłyśmy z basenu i wprowadziliśmy, a raczej wygoniłyśmy ogiera z wody. Zaprowadziłysmy go do solarium. Weszłyśmy razem pod lampy i we troje się suszyliśmy.
Bella?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz