Strony

wtorek, 20 grudnia 2016

Od Harley CD. Noah'a

-Czemu nie- powiedziałam i się uśmiechnęłam, ukazując moje dołeczki. Wiedząc, że idziemy jako przyjaciele, nie stresowałam się tym czy będę fajnie wyglądała czy nie. Gdy tylko wypiliśmy całą zawartość kubka, wyrzuciliśmy je i wyszliśmy z galerii.
-Ty prowadzisz- powiedziałam zmęczona i po prostu miałam ochotę paść na twarz. Wsiadłam na tyły, a Noah wsiadł na miejsce kierowcy. Zapalił silnik i pojechał w stronę akademii. Ja po prostu zasnęłam.
~30 minut później~
Wyczerpana spojrzałam na budynek akademika i wręcz wypełzłam z samochodu. Nie martwiąc się czy moje auto będzie zamknięte, czy może nie. Po prostu miałam ochotę iść spać jak małe dziecko. Wparowałam do pokoju i zamknęłam drzwi od środka. Rzuciłam torby i tak samo rzucilam się na łóżko. Jeszcze przez chwilę leżałam a później zasnęłam znowu.
~3 godziny później~
Usłyszałam pukanie do drzwi. Przekręciłam zamek, i zobaczyłam Noah'a.
-Co Ty na wspólne odrabianie lekcji?- Zapytał.
-Nie błagam, tylko nie to- odpowiedziałam i wpuściłam chłopaka do środka.

Noah? Totalne BW :3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz