Strony

środa, 28 grudnia 2016

Od Luke'a cd. Pain

Udało mi się wstać, zanim chłopacy wylądowali na podłodze.
Ashton przeturlał się przez cały pokój, a Calum zaczął go gonić. 
- Chłopacy! - krzyknęła Selena - Spokój! Jutro macie koncert i musicie się wyspać! Myju i do łóżek! 
Wszyscy spoważnieli i spojrzeli na moją siostrę. 
- Dobrze mamusiu - zaśmiałem się. 
- Mówię serio, bo jak się nie wyśpicie.. 
- Okej - potwierdził szybki Michael - Ale.. yhm... chcecie nam użyczyć swoich łazienek? Zanim w czwórkę skorzystamy z jednej to trochę potrwa.
- Zawsze możemy iść razem. - Ashton zrobił lennyface na co Calum zmierzył go wzrokiem.
- Dobra, mogę udostępnić wam swoją. - uśmiechnęła się Pain.
- Ja też, nie ma problemu - dodała Selena.
~~
Koniec końców Ashton poszedł wziąć prysznic do Pain, Michael do Seleny, a ja zostałem z Calum'em.
- Luluś, czy my już możemy poważnie porozmawiać? - spytał poważnym tonem.
- Yhm.. o czym?
- Bo nie wiem czy mam fangirlować. - podskoczył i zaczął się śmiać.
Wywróciłem oczami i uśmiechnąłem się do niego na co on wystawił mi język.

- Ale.. ale... ale na was się nawet tak słodko patrzyyyy. - wydął dolną wargę..
- Calum - westchnąłem.
- Ty mi tu nie Calumuj tylko pogadaj z Pain! - krzyknął.
Po chwili drzwi się otworzyły.
- O czym? - spytała Pain wchodząc do środka.
Zaraz za nią wszedł Ashton z ręcznikiem na głowie. 



Pain? chwilowy problem z weną.. wybacz :( <3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz