Strony

wtorek, 20 grudnia 2016

Od Jacoba CD Harley - egzamin na stopień zaawansowany

- Tak, wszystko się udało - oznajmiłem.
- Super! - odparła Harley. Musiałem pojechać do akademii, by przygotować się na egzamin. Przytuliłem dziewczynę i powiedziałem, że jutro do niej przyjdę, ale muszę jeszcze się przygotować na egzamin.
4:10
- Zamknij się budziku! - wrzasnąłem. Potem zdałem sobie sprawę dlaczego tak wcześnie zadzwonił. Dziś egzamin! Wstałem szybko z łóżka i pognałem w stronę łazienki. Nie wziąłem kąpieli, bo myłem się wczoraj w nocy. Piżamę zamieniłem na strój do jazdy. Musiałem iść do stajni, by ćwiczyć przed egzaminem. Zjadłem kanapkę z nutellą bo ją kocham.  Sprintem pobiegłem do stajni. Apollo parsknął na mój widok.
- Siemaneczko brahu - oznajmiłem i poklepałem go po szyji. Lekko kiwnął głową. Chwyciłem szczotkę i wyszorowałem konia. Wkrótce był już czysty. Potem kopyta... Chyba każdy tutaj wie jak się siodła i i czyści konia... Prawda? Heh... Założyłem mu czaprak, który był czyściuteńki. Jego błyszczący błękit aż mnie oślepiał. A tak naprawdę to nie :D.  Potem siodło i ogłowie.
Trening
- Jeszcze jeden raz! - powiedziałem do Apolla. Koń skierował się na parkur już piąty raz i znów pokonał go bez zarzutu. Za godzinę odbywał się egzamin. Dałem mu trochę ochłonąć. Zaraz potem zaczął się egzamin.
- Jacob Woods na Apollo! - jury oznajmiło.
Wyjechałem na maneż i zrobiłem woltę. Po tym ruszyłem galopem. I na pierwszą przeszkodę -
Okserek z moim Bogiem.
okser. Pokonaliśmy go idealnie. Apollo popędził na następną przeszkodę. Mianowicie rów z wodą. Znów świetnie mu wyszło. Potem stacjonata.
- Ślicznie - wyszeptałem i trochę go przytrzymałem. Dalej był ustawiony plastikowy mur. Apollo nawet go nie zauważył i poszybował nad nim. Bułemz niego taki dumny. Godziny treningów się opłaciły. Zaraz potem parkur uległ końcowi.
- Wyniki będą za chwilę - oznajmiło jury. Naradziło się i wreszcie powiedziało: - Brawo dostałeś się.
Ucieszyłem się i szybko rozsiodłałem konia. Przebrałem się i ruszyłem do auta. Chciałem poinformować Harley.


Harley? Dostałem się! Juhuuuuu!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz