Strony

wtorek, 27 grudnia 2016

Od Belli cd. Luke'a

Dziewczyna zdenerwowała się tak jak ja. Ale przynajmniej nie są razem. Ale na bank jutro chłopak zapozna ją z resztą zespołu, a mnie nie... Zapomnio mnie bo byłam tylko "dziewczyną z balu". Dobrze, że moja przyjaciółka jest jego wielką fanką i dziennikarką. Dowiedziała się, że ludzie mnie tak nazywają. Egh... naawet nie wiem, czy to dobrze czy źle. Lubie być taka tajemnicza. Z rozmyślania wyrwało mnie skomlenie psa. Zaczął się ruszać w stronę miski. Na łóżko położyłam napełnioną jedzeniem miske. Przeszłam do szafy i wyjęłam z niej mase słodyczy. Rzuciłam po paczce żelków reszcie, a sama wzięłam ciasteczka, które dostałam całkiem niedawno od mojego byłego wroga. Ale miło, że dała mi słodycze na znak zgody.


***

Leżałam w łóżku, poczułam ogromny ból w brzuchu... Niemożliwe.... Czy te ciastka były zatrute? Na pewno! Wiedziałam... Zabije ją! Nagle usłyszałam pukanie.
- Hmmmm...? - wymamrotałam.
Drzwi się otworzyły, a w nich zastałam chłopaków z 5 Second of Summer.


Luke...?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz